15 luty 2007

Zauważyłem, że człowiek ma wykształcone (mniej lub bardziej) dwa rodzaje rozumowania logicznego: inteligencję i inteligencję emocjonalną. W różnych sytuacjach używamy poszczególnych z nich – kiedy tylko są potrzebne. Pierwsza odpowiada za chęć poznawania, rozumowania i przyjmowania działań prowadzonych w społeczeństwie. Druga natomiast za poznawanie, rozumowanie i przyjmowanie tego, co mówi do nas drugi człowiek. Zapewne nasunął Ci się wniosek – im mniejsze uspołecznienie tym lepiej i prężniej wykształcona jest inteligencja emocjonalna. Zapewne tak jest. “Zapewne” dlatego, że nie jesteś w stanie sprawdzić, drogi Czytelniku, na ile uspołeczniona jest osoba, z którą rozmawiasz. Ja również.
Nauka z tego taka, iż powinieneś prowadzić do tego, aby rozmówca przestał być inteligentny
Ważny jest właściwy SENS Twoich słów, a nie jak społeczeństwo je tłumaczy. Dlatego bądź otwarty na to co słyszysz, dopuść nawet skrajne filtry. Rób to tak, aby to, co zrozumiesz, było jak najdalsze od tego, co rozumieją inni. Wtedy będziesz wyjątkowy. A także mów na tyle dobitnie, aby wymusić na danej osobie odpowiednią reakcję. Wtedy będziesz uznawany za wyjątkowego.
Napisane w NLP, Spostrzeżenia | Komentarzy: 4 »
2 luty 2007

Czas na pierwsze nagranie

Proponuję Ci temat, który chodził za mną od dawna – dlaczego społeczeństwo mówi “nie”. Życzę wielu miłych wrażeń przy słuchaniu.
Nagranie jest do pobrania
TUTAJ
A ćwiczenie, jakie Ci obiecuję podczas nagrania możesz pobrać STĄD
Napisane w Moje twory, NLP | Komentarzy: 3 »
29 styczeń 2007

Jedno z ciekawszych doświadczeń, owocujące szczególnie w sferze fizycznej człowieka. Otóż zauważyłem, że jeśli komuś na czymś zależy, ma absolutną chęć, aby to zrobić – wciąż się nakręca. Kręci korbą, dzięki czemu robi daną czynność niemal bezbłędnie. Przykład?
Dzisiaj na lekcji WF’u graliśmy w pewien prymitywny sport, który nazywam siatkówką – możliwe, że Ty używasz innej nazwy. Tak czy siak zabawa polega na zagrywce i odbijaniu piłki. Proste
Nie ukrywam, że nigdy nie byłem orłem w tej dyscyplinie. Ale dzisiaj postanowiłem, że będę najlepszy – nakręciłem się szczególnie na serwowanie.
Po pierwszej udanej zagrywce łyknąłem bakcyla i zacząłem stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej. Czyli po prostu – zacząłem celować w konkretne miejsca
I tak – z koleś, który nie potrafił przebić piłki na drugą stronę boiska, miał najlepszą (a co najmniej jedną z najlepszych) skuteczność zagrywki w drużynie!
Teraz mam high mission – opanować tą korbę i stosować ją kiedy tylko sobie zapragnę
Zafajniście.
Napisane w Doświadczenia, NLP | Komentarzy: 6 »
27 styczeń 2007

Prowadzenie tego bloga będzie polegało na kilku rzeczach:
- Na spisywaniu swoich spostrzeżeń, doświadczeń itp.
- Na nagrywaniu własnych materiałów i rozpowszechnianiu ich
- Na promowaniu NLP w środowisku młodzieżowym i nie tylko
- Na dialogu społeczności blogowej
Mam nadzieję, że szybko przyjdzie odzew i poparcie. Póki co – dobrze i spokojnie zaczynam.
Napisane w Techniczne | Zostaw Komentarz »
27 styczeń 2007
Witam Cię Świecie! Postanowiłem ruszyć wózek, który kiedyś pchnąłem i nagle zabrakło mi pary

Ale na nic nie jest zbyt późno. Chciałbym podzielić się z Wami swoimi doświadczeniami, spostrzeżeniami i myślami. Oczywiście wszystko w ramach spokojnego NLP, za które się samodzielnie zabieram. Nareszcie
Napisane w NLP, Techniczne | Zostaw Komentarz »